Często słyszę to pytanie od kiedy jestem w ciąży. Przynajmniej raz w miesiącu o to, ile ważę pyta mnie moja ginekolog. Słyszę je również od rodziny i koleżanek. Często zadają mi je moje Czytelniczki: „jestem w x. tygodniu ciąży i przytyłam x kilogramów. Czy to dobrze? I w ogóle, ile można przytyć w ciąży?” Już odpowiadam.

Jeśli rozumiemy tycie jako przyrost tkanki tłuszczowej, to mogę pokusić się o stwierdzenie, że kobieta w ciąży nie powinna przytyć więcej niż dwa kilogramy. Dlaczego? Ponieważ zwiększająca się masa ciała nie wynika tylko z przyrostu tkanki tłuszczowej, ale chociażby z masy ciała dziecka czy powiększania się macicy (więcej w ramce niżej). Ty pewnie nie raz słyszałaś o magicznych 12 kilogramach. Gdzie leży prawda i ile można przytyć w ciąży?

Ile można przytyć  w ciąży? Wszystko zależy od Ciebie!

To, ile możesz przytyć w ciąży zależy od Ciebie. Nie tylko znaczeniu odżywiania. Ale też od tego, ile ważyłaś przed ciążą. Jeśli miałaś nadwagę lub byłaś otyła, to wzrost masy ciała powinien być minimalny. Związany tylko i wyłącznie z rozrostem niezbędnych do urodzenia i karmienia dziecka organów oraz tkanek. Nie musisz gromadzić w okolicach brzucha dodatkowej tkanki tłuszczowej, która w trakcie ciąży ma chronić Twoje dziecko, a po jego przyjściu na świat zapewnić Ci materiał zapasowy do karmienia piersią. U Ciebie te zapasy są i to spore. Dlatego nie powinnaś przytyć przez całą ciążę więcej niż 10 kg! A jeśli jesteś bardzo otyła, to lepiej dla Ciebie i dziecka będzie jeśli przybędzie Was ok. 5 kg.

Jeśli przed ciążą miałaś niedowagę (czyli BMI poniżej 18,5), możesz przytyć więcej, bo ok. 15 kg. Wynika to z tego, że masz niewiele tkanki tłuszczowej, a ta jest potrzebna, żeby chronić maleństwo w Twoim brzuchu. Po porodzie daje Ci energię do karmienia.

Kobiety o prawidłowej masie ciała (ja się do takich zaliczam – zaczynałam od BMI 22) mogą przytyć od 12-16 kg.

To tyle, jeśli chodzi o teorię. Warto pamiętać, że każda kobieta jest wyjątkowa, podobnie, jak każda ciąża, i to ile możesz przytyć w ciąży zależy od Twoich predyspozycji metabolicznych. Choć zbyt niskie lub zbyt wysokie przyrosty wagi powinny być dla Ciebie sygnałem ostrzegawczym.

ile można przytyć w ciąży

Zwiększaj swoją masę ciała powoli i spokojnie.

Masz dziewięć miesięcy, żeby powoli i na spokojnie zwiększać swoją masę ciała. W pierwszym trymestrze kobiety zwykle zyskują ok. 2 dodatkowych kg. Ale wcale nie musi tak być. Możesz przytyć tylko 0,5 kg, a może się zdarzyć tak, że… schudniesz. I nie ma w tym nic złego, o ile nie schudłaś za bardzo, czyli więcej niż 2 kg.

Tak było w moim przypadku. Przez pierwszy trymestr ciąży straciłam niecałe dwa kilogramy. Według mojej ginekolog, to nic złego, a masa ciała powinna zacząć się zwiększać przynajmniej od 20. tygodnia ciąży. Wiadomo, że w pierwszym trymestrze zwykle nie ciągnie nas do jedzenia…

W II i III trymestrze przybieranie na wadze powinno być w granicach 0,5 kg na tydzień dla kobiet z niedowagą i prawidłową masą ciała, a przy nadwadze i otyłości odpowiednio 0,3 i 0,2. Jeśli masz w domu wagę, to możesz kontrolować swoją masę ciała co tydzień. Ale nie wpadaj w popłoch, gdy okaże się, że przytyłaś 0,8 kg zamiast 0,5 kg albo nie przytyłaś nic. To jest tylko średnia. Patrz, co dzieje się w skali miesiąca.

Ginekolog na każdej wizycie powinien skontrolować Twoją masę ciała, a jeśli pojawią się jakieś nieprawidłowości, to na pewno zwróci Tobie na to uwagę.

Dlaczego to takie istotne, ile można przytyć w ciąży?

Wiele kobiet zawraca sobie głowę przyrostem masy ciała w ciąży i bardzo dobrze. Bo to nie jest tylko kwestia estetyki.

Im więcej przytyjesz, tym gorzej możesz się czuć – będzie Ci trudniej się poruszać, możesz być bardziej narażona na żylaki i bóle pleców. Twój wzrost wagi ma też wpływ na rozwój dziecka, poza tym zwiększasz wystąpienie u niego ryzyka otyłości i chorób cywilizacyjnych. Narażasz się również na trudniejszy poród. Bo duże dziecko, to większy wysiłek dla Twojego organizmu.

Co oczywiście nie oznacza, że w ciąży możesz się odchudzać. Wręcz przeciwnie – jest to absolutnie zabronione! Zbyt mały przyrost masy ciała w ciąży powiązany jest z niską masą urodzeniową dziecka oraz jego nieodżywieniem, które w znacznym stopniu wpływ na rozwój układu nerwowego, w tym mózgu. Poza tym może doprowadzić Twoje dziecko do rozwoju chorób cywilizacyjnych (cukrzycy czy nadciśnienia), gdy będzie już dorosłe.

Dlatego nie objadaj się, zwłaszcza tzw. śmieciowym jedzeniem, ani nie przegładzaj. Wiem, że znalezienie tego złotego środka bywa kłopotliwe, ale jeśli będziesz słuchała swojego ciała, na pewno ułatwisz sobie to zadanie.

Moja masa ciała w ciąży

Jak napisałam wyżej, ja w początkowym okresie ciąży schudłam. Później odrobiłam wszystko i przybyło mi jeszcze dodatkowe dwa kilogramy, obecnie jestem w 29. tygodniu ciąży. Nie tyję o te magiczne 0,5 kg tygodniowo, ale w skali miesiąca masa ciała się zwiększa, a dziecko rozwija się prawidłowo. Choć znaleziony w internecie kalkulator wagi w ciąży, pokazuje mi, że powinnam ważyć już ponad 60 kg, ja jeszcze ciągle widzę 5 z przodu. Każda ciąża jest inna i średnie nie zawsze mówią o tym, co jest dla nas najlepsze. Nie ma się również co porównywać z innymi kobietami, bo każda z nas jest inna!

Piszę o tym, ponieważ wiem, że masa ciała kobiety w ciąży bywa częstym tematem rozmów. I pewnie, jak w wielu innych przypadkach związanych z byciem w ciąży, nie raz usłyszysz, że robisz coś źle. Dopóki Twój lekarz czy położona nie widzi żadnych nieprawidłowości, to znaczy, że jest dobrze.

Mam wrażenie, że istnieje pewien stereotyp kobiety ciężarnej, jako tej, która tyje na potęgę. A tym czasem nadmiar kilogramów wcale nie świadczy o tym, że wszystko jest w porządku. A wręcz przeciwnie, może „zaprogramować” dziecko na gorszy rozwój.


Ciąża to nie jest czas, kiedy możesz bezkarnie objadać się słodyczami. Ciąża to czas, kiedy szczególnie powinnaś zwracać uwagę na to, co jesz, bo odżywiasz się dla dwojga. Ale drobne przyjemności też są wskazane. Bo najważniejsze jest, znalezienie złotego środka!

Nie masz siły, żeby zdrowo odżywiać się?

Pobierz swój Eliksir mocy!
Eliksir mocy to nagranie, które zmotywuje Cię. Doda energii. Sprawi, że zdrowe odżywianie stanie się łatwiejsze.

Dziękuję! Potwierdź swój adres e-mail!