Wielu osobom to słowo nic nie mówi. Z resztą nic dziwnego, bo sam zawód psychodietetyka nie jest w żaden sposób uregulowany. Dzisiaj chciałabym przybliżyć Tobie, jak wygląda moja praca.


Jakiś czas temu pisałam o tym, komu i jak pomaga psychodietetyk. W tym artykule napisałam, że tak naprawdę psychodietetyk pomaga każdemu. Bo zdecydowana większość z nas nie je tylko po to, żeby zaspokoić głód, ale również z powodów, które w całej gamie mieszczą się w słowie „psyche”.

Jak pracuje psychodietetyk?

Już kilka razy zdarzyło mi się, że do mojego gabinetu zawitał ktoś z… ciekawości. Bez jakiegoś większego problemu, po to tylko, żeby zobaczyć, jak pracuje psychodietetyk. Pomyślałam, że dobrze by był rozwiać wszelkie wątpliwości, jak taka konsultacja wygląda i dlatego powstał ten wpis.

Od razu zaznaczę, że wymienione tutaj zasady dotyczą tylko mojej praktyki. Nie wiem, jak pracują inni psychodietetycy – być może podobnie, być może zupełnie inaczej. Oto główne założenia, z których korzystam:

Nie mam z góry założonego planu

Każdą osobę, z którą spotykam się w swoim gabinecie lub poprzez Skype, traktuję indywidualnie. Mam pewne określone ramy, ale to jak potoczy się Twoja terapia nie jest z góry ustalone. Jak wyglądają te ramy?

Na konsultacji wstępnej chcę poznać Ciebie i Twój problem. Wiele osób, które do mnie przychodzą mają już z góry określone nad czym chcą pracować, ale są też i takie, które nie wiedzą od czego zacząć. Każdej z nich pomagam, bo te pierwsze spotkania są po to, żeby ustalić, co jest Twoim problem, skąd on się wziął i co sprawia, że jest z Tobą do tej pory. Dopiero gdy uda nam się do tego dotrzeć, przedstawiam Tobie plan terapii. Twoja akceptacja umożliwia rozpoczęcie wspólnego działania.

Moim celem nie jest Twoje schudnięcie

Znaczna część kobiet, z którymi się spotykam od razu mówi, że jej głównym celem jest skuteczne schudnięcie. Oczywiście, nie jest tak, że nie pomogę Ci wyglądać tak, jak marzysz, ale zrobię to trochę inaczej. To, że Twoja waga spadnie będzie efektem ubocznym terapii, a nie samym jej celem. Mówię to zawsze wyraźnie już na początku, bo chcę, żeby kobiety miały świadomość, że skuteczne odchudzanie nie istnieje – jest tylko zmiana nawyków żywieniowych, zmiana stylu życia i zmiana podejścia do odżywiania. Jeśli to nastąpi – będziesz wyglądała tak, jak chcesz.

Współpraca

Konsultacje z psychodietetykiem opierają się na współpracy. Wielu dietetyków również używa tego określenia, ale to nie do końca prawda. Gdy dietetyk prowadzi pacjenta daje mu wskazówki i zalecenia, które jeśli bywają dostosowane do danej osoby, są ciągle zaleceniami i wskazówkami dietetyka. Psychodietetyk nie da Ci gotowego rozwiązania, bo ono jest w Twojej głowie, tylko jeszcze o tym nie wiesz. Ty sama najlepiej wiesz, co jesteś w stanie wdrożyć, zmienić, ja Cię tylko naprowadzam na właściwą ścieżkę.

Kiedy zdecydujesz się na pracę pod moim okiem, musisz wiedzieć, że za każdym razem otrzymasz ode mnie „pracę domową”. Jej wykonywanie jest bardzo istotne dla zwiększenia sukcesu terapii. Jeśli z góry zakładasz, że psychodietetyk coś wyczaruje i będziesz szczupła bez swojego udziału, to radzę nie dzwoń na mój numer. Takie rzeczy tylko w bajkach. Odchudzanie to proces rozłożony w czasie, potrzeba Twojej i mojej ciężkiej pracy. Nic się nie samo nie wydarzy.

Myśli, emocje, zachowania

Nie rozpisuję diet, mimo że jestem również dietetyczką. Dlaczego? Ponieważ uważam, że to niepotrzebnie wprowadza stres do Twojej życia. Mogę dać wskazówki, porady, często tworzymy razem listę zakupów. Prawdopodobnie posiadasz już dużą wiedzę dotyczącą żywienia, ja pomogę Ci ją usystematyzować, ale skupiać się będziemy na czymś zupełnie innym.

Żeby zmienić swoje zachowania żywieniowe, często musisz zmienić swoje myślenie. Bo to właśnie, co masz w głowie, wpływa na to, jak się teraz czujesz i jaką decyzję za chwilę podejmiesz. Zatem w mojej terapii skupiamy się na tym, żebyś zdrowo i racjonalnie myślała. Jeśli tak się stanie, to wiesz mi, że nie potrzebujesz mieć napisane na kartce, ile, czego i kiedy powinnaś zjeść.

Jakie wykształcenie musi mieć psychodietetyk?

Tak, jak pisałam na początku, zawód psychodietetyka nie jest uregulowany. Podobnie z resztą jak zawód dietetyka… Tak naprawdę, każdy może napisać sobie na drzwiach gabinetu, że jest psychodietetykiem i o ile będzie płacić na czas podatki, to nikt się do niego nie przyczepi. Dlatego powinnaś zwrócić szczególną uwagę do kogo się wybierasz. Nie ma w tym nic złego, jeśli chcesz zapytać o kwalifikacje. Przynajmniej ja się nie obrażam.

Jestem w trakcie studiów podyplomowych na Uniwersytecie SWPS z psychodietetyki. Mimo że jeszcze się nie skończyły, już otrzymałam ogrom wiedzy i wiele rzeczy poukładałam sobie w głowie, ale… Ale uważam, że to, czego nauczyłam się do tej pory, można również osiągnąć samodzielnie. Zwłaszcza, jeśli ktoś ma już wiedzę z zakresu psychologii, dokształcenie się, nie będzie większym problemem. To nie znaczy, że uważam studia za stracony czas i pieniądze. Wręcz przeciwnie! Sama pewnie nigdy nie zmusiłabym się aż do tego usystematyzowania wiedzy. Dużo mądrzejszych ode mnie osób pokazało mi, jakie  mam drogi do wyboru. I to jest bezcenne. Jednak praca psychodietetyka to nie ma sama teoria, ale przede wszystkim praktyka, a tej na razie na studiach jest za mało.

Jeśli ktoś jedyne, czym może się pochwalić jest internetowy kurs psychodietetyki – miej oczy otwarte.

Zaburzenia odżywiania a wizyta u psychodietetyka

Co raz częściej współpracuję z osobami, które cierpią na zaburzenia odżywiania. Głównie bulimię i kompulsywne objadanie się. Jeśli i Ty masz taki problem, a chciałabyś się ze mną spotkać – zapraszam, ale na początek zawsze podkreślam, że osoba z takim schorzeniem powinna być również pod opieką psychologa, często także psychiatry. W tym wypadku psychodietetyk jest „dodatkiem” do terapii, a nie jej główną częścią.


Mam nadzieję, że udało mi się przybliżyć choć trochę to, jak pracuję ja jako psychodietetyk. To miał być taki krótki artykuł… 🙂

Jeśli masz jeszcze jakieś pytania lub po prostu chciałabyś umówić na się na konsultację, to zapraszam do kontaktu. Kliknij w przycisk na dole.

[su_button url=”http://www.justynamarkowska.pl/kontakt” target=”blank” style=”soft” background=”#dd3333″ size=”5″ center=”yes”]Zadaj pytanie lub umów się na konsultację[/su_button]

Jesz słodycze pod wpływem emocji?
Pobierz bezpłatny e-book "10 sposobów na rozładowanie napięcia skuteczniejszych niż słodycze". Zrób pierwszy krok na drodze do odstawiania słodyczy!