Myśl, jak szczupła kobieta - Justyna Markowska - dietetyk, psychodietetyk Warszawa

Szczupłe kobiety myślą inaczej. O sobie. O jedzeniu. O przejedzeniu… Nawet, jeśli teraz nie myślisz, jak szczupła kobieta, to możesz się tego nauczyć. Myśl, jak szczupła kobieta nawet jeśli masz nadwagę. 

W tym artykule opisałam, jaka istnieje różnica w myśleniu pomiędzy kobietami szczupłymi i tymi, które mają problem z wagą. Jeśli jeszcze nie czytałaś tego artykułu, to nadrób proszę zaległości. Może się okazać, że nawet jeśli jesteś szczupła, to myślisz jak… grubaska.

Jak zmienić myślenie na wyszczuplające?

Kilka rad, zanim przejdziesz do ćwiczenia.

Po pierwsze nic nie dzieje się z dnia na dzień. Uzbrój się w cierpliwość i chęci do pracy. Bo jednego i drugiego będzie potrzebowała w nadmiarze.

Myślenie jest czynnością automatyczną i często nie zdajemy sobie sprawy, że pomyślałyśmy coś, zanim sięgnęłyśmy po czekoladę. Pojawia się bodziec, a my działamy. Ale jeśli wsłuchasz się w siebie, to jesteś w stanie odkryć myśl-zapalnik, która skłoniła Cię do jedzenia, gdy koledzy w pracy zachowali się nie w porządku w stosunku do Ciebie.

Myślenie trochę w inny sposób, to umiejętność, jak każda inna. Możesz się jej nauczyć świadomie. Proces ten zachodzi dokładnie tak samo, jak zdobywanie sprawności fizycznej. Ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz!

Wyobraź sobie, że chcesz nauczyć się nowego języka. Jak szybciej zdobędziesz tę umiejętność: jeśli będziesz powtarzała słówka codziennie, choćby przez 5 minut czy jeśli pójdziesz na jedną, ale półtora godzinną lekcję w tygodniu? … No właśnie. Zmianę myślenia też szybciej opanujesz, jeśli będziesz ćwiczyła codziennie. Wystarczy 15 minut.

Od czego zacząć?

Przede wszystkim doczytaj artykuł do końca 😉

Później codziennie wybierz jedną myśl-zapalnik, która skłoniła Cię do sięgnięcia po coś słodkiego, opuszczenia ćwiczeń etc.

Przeanalizują ją za pomocą ćwiczenia, które znajdziesz poniżej. Możesz pobrać i wydrukować sobie kartę do jego wykonania, którą przygotowałam specjalnie dla Ciebie.

Ćwiczenie doprowadzi Cię do stworzenia nowej, „szczupłej” myśli. Powtarzaj ją sobie „na sucho” i próbuj ćwiczyć w realnych sytuacjach. 

Z czasem zauważysz, że myśli-zapalniki powtarzają się lub są do siebie bardzo podobne.

Możesz zadawać sobie pytania z ćwiczenia na gorąco, gdy jesteś w kryzysowej sytuacji i Twoje myśli skłaniają Cię do zrobienia czegoś, czego będziesz później żałowała. Ten sposób wykonania ćwiczenia polecam najbardziej, ale od razu zaznaczam, że to wersja hard 🙂

Do dzieła!

6 kroków do zmiany myślenia

To ćwiczenia polega na odpowiedzeniu sobie na sześć pytań, które mają doprowadzić Cię krok po kroku do nowej, szczupłej myśli.

Po prostu odpowiadaj szczerze na każde pytanie. Przedstawię Ci je teraz i omówię na przykładzie. Do każdego pytania wybrałam inną myśl-zapalnik, ale Ty analizujesz WSZYSTKIMI pytaniami jedną myśl! Pamiętaj, że stąd możesz pobrać arkusz do wykonania tego ćwiczenia.

KROK 1. Co świadczy o tym, że ta myśl jest nie do końca prawdziwa?

Zwykle wierzymy, że nasze myśli są w 100% prawdziwe. Często mylimy je z faktami. Wydaje nam się, że jest tak, jak myślimy. Tymczasem najczęściej – po prostu wydaje nam się 🙂 Zastanów się, czy jest jakiś szczegół w Twojej myśli, co do którego nie masz 100% pewności, że jest prawdziwy? Opisz go.

Przykład:

Myśl-zapalnik: Nie mam nic do jedzenia, a jestem taka głodna. Pójdę do automatu po batona, przecież w pobliżu i tak nic innego nie kupię, a nie wytrzymam do domu.

Jestem głodna, ale bez przesady mogę wytrzymać jeszcze trochę. Bywałam głodna bardziej. W pracy mam dostępny tylko automat, ale w budynku na przeciwko biura jest przecież normalny sklep, więc mogłabym kupić coś innego niż batona przed powrotem do domu.

KROK 2. Czy można tę sytuację wyjaśnić inaczej?

To pytanie pokrywa się trochę z pierwszym. Czasem trudno będzie Ci znaleźć nieracjonalności w Twoich myślach, za to łatwiej będziesz mogła znaleźć inne wytłumaczenie danej sytuacji. Zastanów się, czy można spojrzeć trochę inaczej na to, co się wydarzyło.

Przykład:

Myśl-zapalnik: Są tacy niewdzięczni. Już zapomnieli, że pracowałam w ich zespole i poszli sobie beze mnie na piwo. Umilę sobie jakoś wieczór w domu.

Być może chcieli mnie zaprosić, ale nie mogli mnie znaleźć. Może to była spontaniczna akcja i długo nie zastanawiali się, kto powinien jeszcze z nimi pójść. Może po prostu zapomnieli o mnie, bo nie należę już do tego zespołu.

KROK 3. Co powiedziałabym swojej przyjaciółce, gdyby była w tej sytuacji?

To moje ulubione pytanie. Zwykle w stosunku do siebie jesteśmy bardzo krytyczne i wymagamy od siebie za dużo. Jednak gdy podobne sytuacje dzieją się naszym bliskim, bez trudu potrafimy znaleźć rozwiązania, racjonalne wytłumaczenia i ciepłe słowa. Spróbuj to teraz wykorzystać myśląc o tej sytuacji, jakby opowiadała Ci o niej przyjaciółka lub inna bliska osoba.

Przykład:

Myśl-zapalnik: Muszę zjeść to ciastko! Tak pięknie wygląda!

Rzeczywiście to ciastko pięknie wygląda, ale przecież rano obiecywałaś sobie, że słodycze będziesz jadła tylko w weekendy. Dasz radę! To tylko kilka dni. Jeśli to ciastko jest tak pyszne, jak wygląda, to na pewno warto na nie poczekać 😉

KROK 4. Jaki jest najbardziej prawdopodobny wynik tej sytuacji, jeśli nie zmienię swojego myślenia?

Pomyśl o konsekwencjach. Zwykle gubi nas to, że widzimy tylko jedną stronę medalu, nie chcemy pomyśleć o wszystkim, co może wydarzyć się, gdy coś zrobimy. Jest tak głównie dlatego, że najczęściej doskonale wiemy, jak będziemy czuć się po krótkiej przyjemności zjedzenia ciastka, ale nie chcemy o tym myśleć. Spróbuj teraz to zrobić.

Przykład:

Myśl-zapalnik: Jest okropna pogoda, potrzebuję energii! Zjem sobie coś słodkiego…

Zjem coś słodkiego i przez chwilę będę się czuła lepiej. Później pewnie będę miała ochotę na coś jeszcze. I tak aż do wieczora cały czas będę coś podjadać. Po wszystkim pewnie będę na siebie zła, że znowu to zrobiłam. Może boleć mnie brzuch i mogę czuć się jeszcze gorzej niż przed zjedzeniem pierwszego słodycza.

KROK 5. Co może się stać, jeśli zmienię swoje myśli?

To moje drugie ulubione pytanie 🙂 Pofantazjuj chwilę o tym, jak mogłaby zakończyć się ta sytuacja, gdyś pomyślała choć trochę inaczej. Życie napisze swój scenariusz, ale Ty możesz je zainspirować. Staraj się skupić na tym, co pozytywnego może się zadziać, tak jakbyś sama siebie chciała przekonać, że warto zmienić myślenie.

Przykład:

Myśl-zapalnik: Mój partner zaproponował zamówienie pizzy na kolację. W sumie, to czemu nie?

Możemy zamówić coś zdrowszego (np. sałatkę) i będę z siebie dumna, że nie objadałam się na noc, a zjem coś pysznego. On może zamówić sobie, co chce, a ja wezmę sałatkę i też będę czuła dumę z siebie, a od niego zawsze mogę wziąć gryza 😉 Gdybyśmy mieli coś w lodówce, to mogłabym zaproponować wspólne gotowanie, co jest całkiem fajnym pomysłem na spędzenie wieczoru.

KROK 6. Co teraz powinnam zrobić?

Teraz najważniejsze. Możesz przeczytać jeszcze raz wszystkie swoje odpowiedzi. Zastanów się, jak chcesz zachować się w podobnej sytuacji na przyszłość i w związku z tym, co powinnaś pomyśleć. Jeśli robisz to ćwiczenie na gorąco, to po prostu napisz myśl, która będzie kierowała Cię na konkretne działanie. Przeczytaj ją na głos i… zrób to! Go girl! 😉

Przykład:

Myśl-zapalnik: Po prostu muszę zjeść coś słodkiego!

Już nieraz czułam, że muszę coś zjeść, nie robiłam tego i nic takiego się nie stało. Dam więc radę i tym razem!

lub jeśli robiłaś tę sytuację na gorąco Twoja odpowiedź mogłabym wyglądać tak:

Nic nie muszę. I w sumie to nie chcę. Mam w sobie siłę, żeby zamiast jeść słodycze, zadzwonić do przyjaciółki i się wygadać. Bo przecież o to mi chodzi. No to dzwonię.


Ufff.. Wiem, sporo tego na pierwszy raz. Praktyka czyni mistrza. Pobierz swój arkusz i zacznij działać – zmieniaj swoje myśli, myśl jak szczupła osoba i zobacz, co dobrego z tego wyniknie.

Wiem, że proces zmiany myślenia jest trudny. Dlatego jeśli potrzebujesz mojej pomocy, to zapraszam Cię na konsultacje indywidualne. Tutaj znajdziesz wszystkie informacje.

A na koniec, napisz mi proszę w komentarzu, który z tych kroków najbardziej do Ciebie przemawia? Moich ulubieńców już znasz 😉 Ciekawa jestem, które pytanie skradło Twoje serce.

 

Nie masz siły, żeby zdrowo odżywiać się?

Pobierz swój Eliksir mocy!
Eliksir mocy to nagranie, które zmotywuje Cię. Doda energii. Sprawi, że zdrowe odżywianie stanie się łatwiejsze.

Dziękuję! Potwierdź swój adres e-mail!